Menu rozwijane

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Juki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Juki. Pokaż wszystkie posty

03 września 2017

Back to Schoool #12

Cóż, stało się tak, że po drodze w Back to School zgubiliśmy dwa dni, lecz nic to. Oto przedostatnie zadanie B2S.




Cermenina

Disnow

Naho 
Na górze róże
Na dole kwiatki
Wracamy do szkoły

Niemądre gagatki
*Nie mam weny tak bardzo*

Juki

Wyniki poprzedniego zadania

3 miejsce
2006mila

Okej, chybcikiem narysowane rysunki. Uczeń Hogartu oraz zwykła nauczycielka. Dopiero się uczę, więc to nie są wielkie dzieła sztuki.

2 miejsce

A oto mój szkolny edycik na konkurs. Zapraszam do udziału.

1 miejsce

Joł joł zrobiłam edit. Jestem za wcześnie, ale potem mogę nie mieć czasu by to tutaj udostępnić.

Obecna punktacja
Yookine: 21
2006mila:20
Sophie 16: 19
Pejpier: 15
atta: 8
Popilopipo: 9
Królik Szczepan: 5
Dominika09099: 4
Josefina: 3
Madera: 2
diana12qw: 1
Pineaple: 1
Karolinka KARI: 1
miuzax: 1
Okularniczkaaa: 1
Ninka33433: 1
domi 135: 1
VipmasterkaxX: 1

02 września 2017

Back to School #11

Hej,hej!

Zadanie na dziś to:
Cermenina
W sumie to myślałam, że wszyscy wstawią edity. Nie bijcie za proporcje czy coś, ale musimy szybciutko napisać jeszcze jednego b2s.

Disnow
  

Szkolny Troye Sivan w gimpie. Zaraz na ślub jadę aaa. 

Nah

Juki
Postanowiłem narysowaać pięknego kalmara z włosami bawiącego się w chemika!


Wyniki poprzedniego zadania

Wyróżnienia
VipmasterkaXx
PROSZĘ CZYTAJCIE DO KOŃCA TO NIE HOMO! Ja chodzę do podstawówki, do 6 klasy nikt się nie całował, chłopacy są straszni, nie mam nawet krasza (nawet z innej szkoły, starszego) historie miłosne są głu... O COŚ MAM!!! (nie podam imionxd) O. + Janusz = ❤ Ohh... to takie romatyczne i jednocześnie dramatyczne bo O. zdradzał K. z Januszem: ❤ W sali nr. 25 mieli oni swoje pierwsze spotkanie. Spojrzeli sobie głęboko w oczy i kolce, to było widać - miłość ^^ Następnego dnia o Januszu było głośno, O. siedział koło niego - gapił się na niego całą lekcję. Miesiąc później O. wyznał mu miłość (nie pocałowali się XD) ❤ 🌵 Był maj - piękna pogoda, idealny dzień na ślu ^^ Janusz miał nawet kwiaty kolory różowego, wyglądał piękne - każdemu się podobał 😍 Zadzwonił dzwonek na przerwę, tak to ta chwila, ten moment - zbliżają się do siebie i... ŚLUBU NIE BĘDZIĘ!!! 😔😰😞😨😱😭😳😩😫😢😖😲 Wszyscy byli zszokowani, tak nagle bo tylu miesiącach znajomości. Janusz miał złamane serce... 🌵 Koniec historii, a morał z niej taki żeby nie zakochiwać się w kaktusach bo Janusz był kaktusem oczywiście xDDD 😂😂😝😝😝😉😉😁😁😝😝😝

3 miejsce
2006mila
Szkolne miłości? Hmm. Nie opowiem o swoich, ale o pewnej sytuacji, aferze, o której w sumie tylko wtajemniczone osoby z mojej klasy. Jest taka dziewczyna. Nazwijmy ją Heńką. Jest taki chłopak. Nazwijmy go Brandonem. No i oni od pierwszej klasy, przez te wszystkie lata bardziej się lubili. Na zielonej szkole, w ubiegłym roku panna Heńka skarżyła się na chłód, jaki odczuwała i dała strasznie znać Barndonowi, żeby ją przytulił. Ale jak to on, nie wiedział o co kaman i tego nie zrobił. Ogółem dużo ze sobą gadają, chodzili kiedyś razem na karate. Więc ja i moje inne koleżanki postanowiłyśmy planować im ślub. Normalnie wszystko obmyślałyśmy. Wiele osób wiedziało. Tylko państwo młodzi nie. To niby miała być taka beka. Owa uroczystość jeszcze się nie odbyła, ale zobaczymy w nowym roku. Taka to checa. Pozdrawiam zespół MyMomio. Te zadania są coraz ciekawsze XD

2 miejsce
Sophie 16
Siemaneczko! Postanowiłam przedstawić taki wymyślony przez niektóre uczennice romansik po między takim panem od takiego tam przedmiotu, a panią od innego przedmiotu (piszę tak, ponieważ jeśli jakimś cudem to zobaczą to będzie niedobrze xD). No i zaczęło się od tego, że owi państwo zaczęli dłużej ze sobą gadać. No i oczywiście śmiechy i takie tam ploteczki, ale to taki cichy temacik który po jakimś czasie zamilkł. No, ale potem komuś obiło się o uszy, że gościu (czyli ten pan) chce pod wieść do domu tą panią. No i kolejny raz się z koleżankami podśmiewam i właśnie wtedy powstał w naszej magicznej wyobraźni królik pika-pika, ale o to naprawdę nie pytajcie xD. No i po jakimś tam czasie po lekcjach widzimy ich w małym kantorku i coś tam se rozmawiają. No i ta druga koleżanka już z nami nie wymyślała, ale ja z przyjaciółką planowałyśmy im ślub w sali gimnastycznej i takie tam xD. No i po jakimś czasie przestali takie rzeczy robić, ale zapamiętam to do końca życia. Pozdrawiam.

1 miejsce
Yookine
Jako, iż nie mam krasza (podobno piosenkarz się nie liczy) opowiem love story dwóch istot z równoległych klas.
Na potrzeby opowiadania nazwijmy bohaterów Halinka i Dariusz. 

Halinka była nowa w szkole, dołączyła ona do naszej klasy. Nie znała w naszej szkole nikogo oprócz jednej dziewczyny, która postanowiła przedstawić jej Dariusza. Na długiej przerwie wszyscy jak zwykle poszliśmy na boisko na którym czekał Dariusz. Spojrzał on głębowo w wielkie niebieskie oczy nowej dziewczyny. Wiedzieliśmy, że mu się podoba. Później nauczycielka przypomniała nam o wycieczce na którą pośpiesznie poszliśmy. W drodze cały czas się przytulali i nie spuszczali z siebie oczu. Wycieczka minęła szybko. Halinka pożegnała się z ukochanym i razem z jej koleżanką poszły do domu. Następnego dnia czekaliśmy na nią bardzo długo. Straciliśmy nadzieję. Po pierwszej lekcji przyszła nasza koleżanka i poinformowała nas o tym, że Halinka nie będzie chodzić do naszej szkoły. Załamany Dariusz udał się do swojej klasy i od tamtej pory przestał umawiać się z poduszkami.

A oto zdjęcie naszej "Halinki":

Obecna punktacja
Sophie 16: 19
2006mila: 18
Yookine: 17
Pejpier: 15
atta: 8
Popilopipo: 6
Królik Szczepan: 5
Dominika09099: 4
Josefina: 3
Madera: 2
diana12qw: 1
Pineaple: 1
Karolinka KARI: 1
miuzax: 1
Okularniczkaaa: 1
Ninka33433: 1
domi 135: 1
VipmasterkaxX: 1

Prace z zadaniem możecie wrzucać jeszcze
 do godziny 14:00 dzisiejszego dnia!

30 sierpnia 2017

Back to School #10

Zadań ciąg dalszy. Nie ma teraz Naho, więc mam nadzieję, że nie zepsujemy tego wpisu. Zapraszamy do czytania!


Cermenina
Czy ktoś weźmie to na poważnie? To zadanie też jest ze zbiorów Naho, więc to nie tak, że tylko my mamy dziwne pomysły. Pozdrawiam wszystkie Mamatatacery i Bratatacery.

Disnow
Hah, a kogo obchodzą moje miłości? Dziwnie było, tyle w temacie. Mamacer i bratatacer są lepsze od szkolnych miłości, uwierzcie. 

Nah
W sumie to zadanie powstało dla śmiechu i liczymy na wasza kreatywność.

Juki


Wyniki poprzedniego zadania

3 miejsce
Dominika09099
Moja Zabawna historia ze szkoły jest taka : U nas w szkole rozdaje się owoce i warzywa . Uczniowie muszą po nie chodzić i przynosić dla swojej klasy . Pewnego dnia wypadło na mnie i moją BFF Paulą . Pani mówiła żebyśmy szybko wracały i nie biegały po korytarzu . Ja z Paulą Biegnąc po korytarzu do świetlicy. Po zabraniu owoców wyszłyśmy ze świetlicy i w drodze na schody Paula ugryzła się w język żując gumę i krzycząc z bólu dyrektor wyszedł z gabinetu i podszedł aby zobaczyć co się stało . I nagle ciężka skrzynia spada mi na buty dyrektora . Dyrektor wstrzymywał ból i mówił wracajcie na lekcje biegiem !!!! . Wzięłyśmy szybo skrzynię i ruszyłyśmy po schodach na górę całe czerwone . Na schodach ja się potykam o rozwiązane sznurowadło i Paula od razu spuszcza pi na plecy skrzynię z ciężaru bo puściłam skrzynię i się schyliłam aby zawiązać buta Paula szybkim ruchem zepchnęła mi skrzynkę z pleców . Bierzemy skrzynię i biegiem po schodach do góry i nagle dzwonek . Wszystkie dzieciaki wybiegły z klasy nie mogłyśmy się przedostać bo tak ciasno i cały czas szturchali nam skrzynkę i wypadały nam owoce które musiałyśmy zbierać . Doszłyśmy do klasy I stanęliśmy przed drzwiami klasy i położyliśmy skrzynkę na ziemię i w pod skoku przybiłyśmy piątkę , że udało się na reszcie dotrzeć do klasy ja naciskam na klamkę i drzwi zamknięte . Poszli na dwór po przecież przerwa. Wzięłyśmy w złości i nie powstrzymane od śmiechu skrzynię i schodziłyśmy na dół pomiędzy dzieciakami które wytrącały nam owoce których nie miałyśmy siły zbierać . Po zejściu na dwór dzwonek . Wyszłyśmy na dwór i ich nie ma . Wracając na górę ominęłyśmy dzieci wracające do klas biegiem na górę , biegnąc do klasy oby dwie ślizg na podłodze Niestety Sprzątaczki nie ominęłyśmy :c Wstałyśmy , pozbierałyśmy owoce i truchcikiem do klasy . Nauczycielka dała uwagę a każdy oprócz nas zjadł te owoce co miały swoją historię. A gdyby pani dała się wytłumaczyć ona i dzieciaki od nas z klasy ominęły by te owoce z historią ;D . Nie mogłyśmy przestać się śmiać a nikt nie wiedział z czego 😃 Koniec Zuzia 😃😃😃

2 miejsce
Pejpier
Gdy rozpoczęła się przerwa chłopaki wyszli na zewnątrz, jak to zwykle robią. Podczas gdy jeden w pośpiechu odrabiał lekcje, to drugi zauważył liścia na ziemi z dość przykrą niespodzianką. Chyba nie trudno się domyślić co to może być. Ten postanowił wziąć tego liścia i uderzyć go o policzek kolegi. Drugi niczego nie zauważył i kontynuował dalsze pisanie. Po chwili chłopaki wrócili do szkoły. Następnie wszyscy na korytarzu śmieją się z tego z policzkiem. Tak dalej miał tą niespodziankę na twarzy. Nie zauważył tego dopóki jakiś nauczyciel tego jemu nie uświadomił. XD Pamiętajcie lepiej róbcie pracę domową w domu, jak sama nazwa wskazuje, a nie w szkole następnego dnia, bo może mieć to przykre konsekwencje.

1 miejsce
Sophie 16
Hejka! Jak ja czekałam na tego typu zadanie... Mniejsza z tym! Moja klasa WRĘCZ słynie z takich śmieszków i heheszków, ale przygotowałam chyba na tyle śmieszne wydarzenie, że się nada. A więc tak. Moja wychowawczyni przez cały rok była troszkę drętwa (zanim rozruszaliśmy ją na zielonej szkole) i zrobiła taką małą aferkę z niczego. Przygotowała dla mojej klasy jedno pudełko ptasiego mleczka, co wychodzi około po jednym na głowę, ale mniejsza. No i schowała to ptasie mleczko do szafki w klasie matematycznej (ponieważ ona uczy matematyki i to jest nasza sala). No i pewnego pięknego dnia ktoś je zabrał. Jaką ona zrobiła aferę! Porozwieszała ogłoszenia i takie tam. Wszyscy się trochę śmiali, ale co tam. To była tylko jedna z takich sytuacji, ponieważ w naszej klasie wywołuje się duchy na przerwach, kiedy dyżuruje ZAKONNICA, wymyśla się romanse pomiędzy nauczycielami (pozdrawiam Emilkę i Zosię) itp. Miło było opowiedzieć. Dziękuję za drugie miejsce, pa!

Obecna punktacja
2006mila: 16
Sophie 16: 16
Pejpier: 15
Yookine: 13
atta: 8
Popilopipo: 6
Królik Szczepan: 5
Dominika09099: 4
Josefina: 3
Madera: 2
diana12qw: 1
Pineaple: 1
Karolinka KARI: 1
miuzax: 1
Okularniczkaaa: 1
Ninka33433: 1
domi 135: 1

Prace z zadaniem możecie wrzucać na #MyMomiob2s
 do godziny 14:00 następnego dnia!

29 sierpnia 2017

Back to School #9

Uff, to już 9 część BtS. Z czasem idzie ciężko, lecz wy nie ustępujecie i wrzucacie swoje prace. Oto kolejne zadanie.



*napiszemy to...
...kiedyś*

Cermenina
Koniec szóstej albo piątej klasy, lekcja plastyki. Od wyglądu mojego zeszytu zależała moja ocena końcowa. Cer nie wzięła zeszytu już drugi raz. Nauczyciel powoli zbliżał się do mojego numeru w dzienniku. Co zrobić? Nadeszła moja kolej. Koleżanka podała mi swój zeszyt. Myślę: 'to może się udać'. Nauczyciel otwiera zeszyt i widzi podpis, który oczywiście nie był mój. Przegląda zeszyt i na koniec mówi coś typu 'naprawdę ładny zeszyt, masz 6!'. Moja koleżanka nie ma nawet imienia na tą samą literę co ja, dzięki.

Disnow

Nah
Zawsze, ale to zawsze mam problem z tymi historiami. Oczywiście, jak w każdej szkole zdarzają się śmieszne momenty (w mojej klasie całkiem sporo), lecz jest to humor chwili, a opowiadany jest już znacznie mniej zabawny. Mimo wszystko postanowiłam przedstawić wam pewną śmieszną sytuację z zeszłego roku szkolnego.

*lekcja historii*
Nauczyciel: Hm.. Kogo by tu dzisiaj zapytać? Może.. Tomku, podejdź do tablicy. Tak, do ciebie mówię.
Tomek: *przerywa zapewne bardzo ciekawy dialog z kolegą i zawstydzony podchodzi do tablicy*
N: Powiedz mi Tomku.. Wiesz może kto to jest kmieć?
T: Emmm... Inaczej chłop.
N: Dobrze Tomku.. A nazwał cię ktoś kiedyś kmieciem?
T: ... Nie. Pan był pierwszy.
N: Tomku, czy ty sugerujesz, że nazwałem cię kmieciem?!
T: ...
N: Tomku, zarumieniłeś się.

(Przepraszam za dużą ilość "Tomków", ale tak wyraża się mój pan z historii, a chciałam dobrze oddać jego charakter)

Juki

Wyniki poprzedniego zadania

Wyróżnienia
Yookine
W zadaniu o znienawidzonym przedmiocie napisałam o nielicznej grupce nauczycieli, którym się chcę nauczać. W ten skład wchodzą: ~ Pani Przyrodniczka Jest ona całkiem wysoka i szczupła (z mojej perspektywy krasnala). Ma ona również krótkie ciemno brązowe włosy. Na jej lekcji nigdy nie może zabraknąć cielawych pomyslów urozmaicających nawet najnudniejsze tematy. Gdy zbliża się sprawdzian z działu przygotowywuje za każdym razem nową grę, która przypomina nam wszystkie informacje na dany sprawdzian. Najbardziej lubianymi grami są 1 z 26, statki z pytaniami oraz grupowa burza mózgów. W tym roku będzie uczyć jeszcze biologii i chemii. ~ Pan Wf-ista Wysportowany i miły starszy pan z łysiną. Razem z panią od przyrody organizują trampy, czyli piesze lub rowerowe wycieczki. Na 2 lekcjach Wf w tygodniu możemy wybrać w co chcemy pograć. Najczęstszymi wyborami są oczywiście dwa ognie. Dzięki możliwości podejmowania decyzji uczymy się współpracować i dowiadujemy się co inny wolą. ~ Pani Polonista i Historyczka ( nie mylić z histeryczką) Ostatnią osobą jest moja wychowawczyni. Jest wysoka, a jej włosy mają kolor blond. Pracuje ona w mojej szkole od prawie 10 lat. Tuż przed zakończeniem roku dowiedzieliśmy się, że kiedyś miała rude włosy, lecz postanowiła je zapuścić i zmienić przy okazji ich kolor. Prowadzi ona kółko historyczne. Organizuje wiele wycieczek do historycznych miejsc w moim mieście. Specjalnie piszę moim, bo owa nauczycielka mieszka na wsi, 40 minut od miasta. Mimo tegi zna to miasto lepiej niż nie jeden jego mieszkaniec. Była ona opiekunką samorządu uczniowskiego dwa lata temu razem z panią od przyrody. Żałuję jedynie, że zdecydowałam się startować do SU dopiero rok później.
3 miejsce
2006mila
W sumie długo zastanawiałam nad jednym, najlepszym nauczycielem. Spośród wielu wybrałam moją wychowawczynię. Serdeczną, kochaną, wymagającą, a czasem dość zdeterminowaną. To właśnie ona. Zrobiłam look, żeby bardziej przybliżyć Wam jej wygląd. Jej styl jest dość nowoczesny. Często ubiera się w jakieś koszule, bluzki z falbankami, nadrukiem oraz jeansy. Ma wpadające w czerń, którkie włosy oraz brązowe oczy. Często nosi pierścionek i lustrzane kolczyki przypominające tunele. Na jej ramieniu goszczą czarne, brązowe lub kremowe torby. Na ogół do malowania używa tuszu do rzęs i różu na policzki. Bardzo fajnie prowadzi lekcje. (Oczywiście wolę wychowawczą od matematyki, no wiecie). Gdy ktoś coś przeskrobie często robi kazania przez całą godzinę. Czasem się jej boję. Ale tylko chwilami. Gdy jest wkurzona od razu po niej to widać. Wtedy najczęściej mam dreszcze ze strachu i się cała trzęsę. Wydaje mi się, że mnie jakoś bardziej lubi. Gdy ją widzę zawsze się uśmiecham, a ona to odzwzajemnia. Uwielbiam te momenty. Pani Sylwia, bo takie jest jej imię, ogółem ma bardzo tajemnicze obycie. Nic o sobie nie mówi. W przeciwieństwie od mojej wychowawczyni w klasie 1 - 3. Ona totalnie się zwierzała ze swoich najbardziej osobistych rzeczy. Więc niestety nie wiem dokładnie ile moja pani matematyczka ma lat, ale na oko jakoś z 35. Może trochę więcej? Cóż, ale to nie najważniejsze. Najistotniejsze jest to, że bardzo ją lubię i przywiązałam się do niej nieubłaganie. Byłoby mi bardzo przykro, gdyby odeszła lub z innego powodu zostałaby nam wciśnięta jakaś paniusia w ogóle nieznająca się na swoim zawodzie. To chyba tyle. Nie mogę się doczekać powrotu do szkoły i mojej kochanej klasy. Pozdrawiam czytających! 💕
2 miejsce
Sophie 16
Witajcie! To był dosyć trudny wybór, ale się zdecydowałam się na babkę od plastyki. Jej lekcje są luźne i panuje na nich fajna atmosfera. Chociaż nie jest naszą wychowawczynią, za każdym razem kiedy przed plastyką się coś wydarzy, robi kazanie na całą lekcję. Ale mniejsza z tym. To był jej taki mały minusik. Napewno ma blond włosy, ale reszty jej twarzy nie pamiętam xD. Ma na imię Joanna, ale przecież każdy nazywa ją pani Asia, przecież to oczywiste. A tak na serio nazywają ją po prostu panią od plastyki. Wybrałam ją ponieważ jest miła, odpowiedzialna i spokojna. Na drugim miejscu najfajniejszej nauczycielki jest chyba pani wychowawczyni, ale nie jestem pewna. No i chyba dotarłam do końca. Pozdrawiam👋
1 miejsce
Pejpier
Początkowo miałam problem aby wybrać jednego, ulubionego nauczyciela, ponieważ na swojej drodze edukacji spotkałam wiele wspaniałych osób z grona pedagogicznego. Ostateczny wybór mojego "plebiscytu" na ulubionego nauczyciela padł na moją polonistę z gimnazjum. Dlaczego zwyciężyła: - Po prostu to miła i sympatyczna kobieta - Bardzo angażująca się w naukę uczniów i w tym nasze przygotowanie do egzaminów - Potrafiąca nawet aby klasowa chuliganeria skupiła się na zajęciach - Aktywna w życiu szkoły, często organizując uczniom fajne wycieczki szkolne (nie, to nie były wycieczki tylko do biblioteki itd.) - Szukająca różnych sposobów aby jak najbardziej umilić swoim podopiecznym czas na zajęciach Co prawda sporo od nas wymagała, czy też nie pozwoliła na całkowicie swobodne lekcje, ale i tak mogę jej to wybaczyć. Przez te 3 wspólne lata znacząco poprawiła się moja pisownia, wiedza o języku oraz wymowa.
Obecna punktacja
2006mila: 16
Yookine: 13
Sophie 16: 12
Pejpier: 12
atta: 8
Popilopipo: 6
Królik Szczepan: 5
Josefina: 3
Dominika09099: 2
Madera: 2
diana12qw: 1
Pineaple: 1
Karolinka KARI: 1
miuzax: 1
Okularniczkaaa: 1
Ninka33433: 1
domi 135: 1

Prace z zadaniem możecie wrzucać
 do godziny 14:00 następnego dnia!

28 sierpnia 2017

Back to School #8

Witamy.
To już ósmy dzień zadań. 
Dziękujemy za taką aktywność!




Cermenina

Disnow
Okej, mam nadzieję, że ktoś się dopisze pomimo późnej pory. A więc moim ulubionym nauczycielem była pani od Historii. Potrafiła tak zaciekawić, że słuchało się jej całą lekcje, a nie przysypiało. Zawsze swoje wypowiedzi urozmaicała różnymi zdjęciami lub filmikami. Niestety często lekcje zostawały przerwane przez klasowych "gagatków". Z chęcią zabrałabym ją do nowej szkoły haha. 

Nah
Wspominałam już kiedyś o pani z matematyki, więc postanowiłam opowiedzieć coś o pani z angielskiego. Muszę przyznać, że ją uwielbiam. Jest bardzo zabawna i dobrze tłumaczy. Poza tym *cecha ważna dla Jukiego* LUBI EUROWIZJĘ, lecz moim zdaniem ma fatalny gust i w tym roku zgodziłam się z nią tylko w kwestii Blanche. Miło prowadzi lekcje, często wyprzedza materiał i robi nam lekcje "tematyczne" jak oglądanie Harrego Pottera, aby potem napisać recenzje. Cieszę się, że spędzę z nią jeszcze 2 lata.

Juki

Wyniki poprzedniego zadania

3 miejsce
Królik Szczepan
1. Moje przygotowania do roku szkolnego trwają mniej-więcej trzy dni. Pierwszego dnia jadę na zakupy aby kupić potrzebne rzeczy m.in zeszyty, nowe przybory do piórnika, a dodatkowo w tym roku skusiłam się na nowy plecak. Drugiego dnia 'ogarniam' biurko aby było miejsce na potrzebne rzeczy na nowy rok szkolny. Trzeciego dnia układam sobie zeszyty-ustalam do jakich przedmiotów będę ich używać, wyposażam piórnik itp. «« tak wyglądały moje przygotowania w tym roku (:. 2. Chodzę do klasy A. 3. Świadectwo z paskiem miałam co roku. 4. -nauka - nauczyciele -przerwa 5. Noah Cyrus - Make Me (Cry) Zdecydowanie musiałam ją tu dać. Piosenka nie ma związku ze szkołą, ale przez cały zeszły rok szkolny w drodze do szkoły jej słuchałam, dlatego mi się kojarzy ze szkołą. *dołączyłam tu tą super nutę, posłuchajcie*.

2 miejsce
Josefina
hejhej. 1. Ile zajmuje ci i na czym polega twoje przygotowanie się do szkoły? na pokupowaniu przyborów, zeszytów, ew. piórnika oraz sprzątnięciu biurka. często też idę na zakupy i kupuję kilka rzeczy, które będę nosić, dostosowane do tego, jak chciałabym się ubierać. jeszcze na takowych nie byłam, ale myślę że już niedługo w mojej szafie znajdą się jakieś czarne i białe t-shirty, nowe skarpetki bo wszystkie mam za małe albo podziurawione, czarne vansy i ew. czarna bluza. 2. Do której klasy chodzisz? (A/B/C..) D. 3. Ile razy uzyskałaś świadectwo z paskiem? chyba od pierwszej klasy bez przerwy, czyli dużo. chyba, bo niezbyt dobrze pamiętam. 4. Trzy skojarzenia do słowa SZKOŁA, które pierwsze wpadną ci do głowy. -konieczność komunikacji -prace domowe -kilkugodzinne odcięcie od muzyki, którą lubię 5. Jaka piosenka kojarzy ci się ze szkołą? (możesz załączyć ją w poście) slowtown - twenty øne piløts

1 miejsce
popilopipo
1. Moje szykowanie się do szkoły nie jest długie, najczęsciej to jest tylko spakowanie się i popowtarzaniw przed sprawdzianami, a trwa to około 10 min. 2. Aktualnie chodzę do klasy ,,D" 3. Świadectwo z paskiem uzyskałam tylko raz, więc w tej kwestii raczej się nie popisałam. 4. Hmm... te 3 słowa to raczej będą: NUDA, Zakłopotanie, Posiłek. Ciekawa jestem jakie inni momiowicze wybrali słowa. 5. I tu na dole macie piosenkę, która kojarzy mi się ze szkołą. Dlaczego akurat ona kojarzy mi się ze szkołą? Chyba na prawie każdej akademii ktoś śpiewa tą piosenkę, a poza tym moi znajomi wymyślili parodia tej piosenki związaną ze szkołą. Więc ta piosenka jest mi już dobrze znana.

Obecna punktacja
2006mila: 14
Yookine: 12
Sophie 16: 9
Pejpier: 8
atta: 8
Popilopipo: 6
Królik Szczepan: 5
Josefina: 3
Dominika09099: 2
Madera: 2
diana12qw: 1
Pineaple: 1
Karolinka KARI: 1
miuzax: 1
Okularniczkaaa: 1
Ninka33433: 1
domi 135: 1

Prace z zadaniem możecie wrzucać
 do godziny 14:00 następnego dnia!

27 sierpnia 2017

Back to School #7

Już cały tydzień, trwania B2S! Dzisiejsze zadanie już znacie, ale jeśli kto s się jeszcze nie zorientował, to będzie to Q&A!


Cermenina
Lubisz spondzbobaa?
Nie.

Skąd wziął się Twój nick?
Tajemnica. Do tego jest to lekko ciężkie do zrozumienia.

Od kiedy istnieje Mymomio?
Od szóstego sierpnia 2016.

Czym najbardziej lubisz pisać?
Haha, co to za pytanie? Powiedzmy, że długopisem.

Jeśli coś jecie w szkole, to co najczęściej?
Tak jak większość uczniów -jakieś kanapki z warzywkami.
Chodźcie na szkolne obiady?
Nope.
O której godzinie zazwyczaj zabieracie się za odrabianie lekcji?
Trudno powiedzieć. Większość lekcji robię w szkole na religii albo na przerwie. Jednak gdy zdarza mi się coś robić w domu to raczej pod wieczór. W każdym razie, nie bierzcie ze mnie przykładu w tej sprawie.

Disnow
Lubisz spondzbobaa?
Nie oglądam więc się nie wypowiem
Skąd wziął się Twój nick?
Byłam sobie ja na msp, zauważyłam jakąś osobę z super nickiem. Też chciałam mieć super nick. Więc założyłam drugie konto i tak oto wyszła nazwa.
Wolisz polski czy matematykę?
Polski, choć do matematyki nie żywię wielkiej nienawiści.
Jeśli coś jecie w szkole, to co najczęściej?
Kanapkę z serem, a jeśli nie z serem to z szynką i tak przesz cały rok... Chodźcie na szkolne obiady?
Na szczęście nie, choć kiedyś szłam tam nie płacąc. Pamiętajcie, wszystko jest do czasu! Złapali mnie haha. O której godzinie zazwyczaj zabieracie się za odrabianie lekcji?
Oj, późno, powiedzmy, że ok. 18 to wczesna pora i to jest jakiś cud, a tak to 19/20.

Nah
Lubisz spondzbobaa?

Nie! Uwielbiam taki głupkowaty humor, który jest ukazany np. w Wodogrzmotach Małych, ale ta mała żółta gąbka zawsze mnie odrzucała. Moim zdaniem ta kreskówka jest przesadzona i obrzydliwa.

Skąd wziął się Twój nick?

Jeśli chodzi o Spektrę, to kiedyś tłumaczyłam już, że chodziło o James'a Bond'a. Niestety, non stop jestem kojarzona z tą fioletowowłosą zjawą z Monster High. Cóż, duchowa dziewczyna nie jest zła, a nawet mamy parę wspólnych cech, takich jak stalkowanie, czy prowadzenie Bloga, lecz koniec końców nick wydał mi się infantylny i teraz funkcjonuję pod nickiem Naho. Wziął się przede wszystkim z Orange, ponieważ uwielbiam tą bohaterkę. Poza tym, jest raczej mało rozchwytywanym Japońskim imieniem w przeciwieństwie na przykład do Nanami, Yuki, Yoko, czy Misaki.

Do której klasy idziesz? Stresujesz się?

Jak już mogliście się dowiedzieć, w tym roku wybieram się do siódmej klasy. Muszę przyznać, że nie jestem zachwycona tą perspektywą, gdyż miałam już upatrzone dobre gimnazjum (I miałam już w nim znajomości xd). Cóż, nie stresuję się, bo wciąż będzie to ta sama placówka, którą znam już od 7 lat (zerówka jest połączona ze szkołą).

Co motywuje cię do nauki?

Myślę, że moje wyniki w nauce nie są kwestia motywacji. (?) Wiedza sama mi wpada do głowy, nie które rzeczy po prostu wiem. Bez większego wysiłku trzykrotnie pobiłam rekord szkoły w średniej.  Są takie przedmioty, z których praktycznie nigdy nie wyciągam w domu podręcznika. Gdy rano dowiaduję się o sprawdzianie z angielskiego po prostu wzruszam ramionami i pisze go na maksymalną ilość punktów. Cała tajemnica tkwi w zapamiętywaniu z lekcji i poszerzaniu zasobu informacji np. w internecie. Mimo wszystko jest to na dłuższą metę nudne i liczę, że w tym roku program będzie bardziej wymagający.

Jeśli coś jecie w szkole, to co najczęściej?

Jest to wyjątkowo niezdrowe, ale często zdarza się, że moim pierwszym posiłkiem dnia jest obiad. Jednak, jeśli w jakiej magicznej kieszonce w plecaku znajdę upragnione 2 złote, to kupuję pyszną kanapkę w sklepiku. Ma kiełki, więc ją kocham. Za to bez picia się nie obejdę i z początku jest to zwykle kawa zbożowa z miodem lub herbata cytrynowa, a pod koniec marca przerzucam się na zwykłą wodę lub wyciskane soki owocowe.
Chodźcie na szkolne obiady?

Nie, u mnie na obiadach podają trutki na lisa. Po ustawie z drożdżówkami przestali doprawiać zupy, a ich ulubionym daniem stał się bigos, ze składników niewiadomego pochodzenia, serwowany dzień w dzień.
O której godzinie zazwyczaj zabieracie się za odrabianie lekcji?

Zadania domowe często odrabiam w trakcie lekcji lub podczas okienek. Jeśli jednak zdarzy się, że mam do napisania jakieś długie wypracowanie lub zadanie, w którym muszę skorzystać z internetu, to zabieram się za nie zaraz po wyjściu ze szkoły, czyli na ogół 15:30.

Juki
Lubisz spondzbobaa?

Spongebob to życie.

Skąd wziął się Twój nick?

No kiedyś byłem taki słit kałaii boze Japonia <3<3<3 no i wyszło Juki

Jak zapamiętujesz daty?

Jestem złym uczniem i nie umiem zapamiętywać dat :/ Ale mam nowy sposób! Podczas uczenia się slucham piosenki z Eurowizji z danego roku! (Działa tylko od 1965 roku)

Jeśli coś jecie w szkole, to co najczęściej?

Wśród moich kolegów jestem znany z jedzenia 7 days'a przed 1 lekcją :)
Chodźcie na szkolne obiady?

Nie, fuj.
O której godzinie zazwyczaj zabieracie się za odrabianie lekcji?

Późno.

A teraz 5 szybkich pytań od mymomio!
*Pytania są raczej mało wymagające, więc jest ich 5 - prosimy odpowiedzieć na wszystkie*

1. Ile zajmuje ci i na czym polega twoje przygotowanie się do szkoły?
2. Do której klasy chodzisz? (A/B/C..)
3. Ile razy uzyskałaś świadectwo z paskiem?
4. Trzy skojarzenia do słowa SZKOŁA, które pierwsze wpadną ci do głowy.
5. Jaka piosenka kojarzy ci się ze szkołą? (możesz załączyć ją w poście)


Wyniki poprzedniego zadania

Wyróżnienia
domi 135
1 zdj: zeszyty i kalendarz. Pierwsze 6 kupiłam w Lidlu a resztę w Selgrosie. Ostatni, kalendarz (w unicorny🦄😎) kupiłam w Empiku. 2. zdj: białe pióro Parker kupione na jakiejś stronie internetowej (nwm jaka, rodzice zamawiali xD) i wymazywacze do niego (polecam👍) z Piotra i Pawła. 3. zdj: cienkopisy Stabilo kupiłam we Włoszech w markecie Coop (jakby w Polsce nie było...). Linijka, ekierki i kontomierz dostałam w Selgrosie. Ołówki BIC w Lidlu, a miętowe automatyczne w Biedronce. Korektor w papierniczym w Szczecinie. Gumkę-pingwina Ivako tata dostał za tankowanie xD Szejre (nożyczki xD) były w jakimś piórniku ale dałam je tu, bo lubie szejre xD 4. zdj: plecak w czarno-białe paski ze Snoopym z Vansa z kolekcji Fistaszki i różowy worek również z Vansa (kupione we Włoszech bo u nas to nic nie ma... (ta ironia xD)) 5. zdj: piórnik z Harry'm Potterem i napisem "uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego" ze strony fesswybitnie.com ❤ Zdj z neta bo zamawiam dzisiaj albo jutro xD




Yookine
Oto moje stylowe przybory szkolne!
Na końcu będę opisywać wszystkie informacje jakie posiadam na temat tych produktów! Moja przygoda z produktami szkolnymi zaczęła się już w połowie lipca. To właśnie wtedy rozpoczęłam poszukiwania idealnego plecaka! Szukałam w sklepach sportowych, ubraniowych oraz internetowych. Moich ulubieńców znalazłam jednak dopiero wczoraj. Nie miałam jednak takiego problemu z piórnikami. Posiadałam już dwa idealnie sprawujące się z poprzedniego roku szkolnego. Jeden jest na kredki potrzebne na plastykę, natomiast drugi na codzienne przydasie. W tym drugim zamieszkały brush peny idealne do bazgrania po tyle zeszytu, zmazywalne długopisy oraz zestaw do rysowania dziewczynek z anime. Nie mogło zabraknąć miejsca dla spinaczy, dodatkowych wkładów, zakładek i kleju (czy tylko dla mnie pachnie on popcornem?). Dodatkowo przedstawię Wam jeszcze organizer (Miejsce na sekretne notatki, plany ucieczki oraz kartki do kartkówek) i super słodką zakładkę do książek! Są oni zdecydowanymi VIPami tego B2S. Na koniec coś przez co wszyscy uczniowie szaleją ... ZESZYTY! Nie ważne czy w kratkę czy linie, każdy jest przydatny. Mimo, iż łącznie potrzebuję ich 16 kupiłam aż 25. Jak można się powstrzymać widząc takie śliczne i kreatywne okładki? Co? Gdzie? Kiedy? Zdj. 1: Plecak różowy: Auchan (Oszołom) Plecak czarny: Sizeer Lampki: Castorama Wyłącznie dla oświetlenia 😉 Zdj. 2: Piórnik 1: H&M Kupiony rok temu Piórnik 2: New Look Rownież kupiony rok temu Spinacze: Biedronka Wkłady zmazywalne: Tesco Klej: Papierniczy Brushpeny: Dostępne w dobrych sklepach papierniczych. Długopisy i zakreślacz zmazywalny: Tesco Zestaw do rysowania dziewczynek z anime: Kolejne dobrocie z papierniczego Zakladki foliowe: Biedronka Organizer: Tiger Zakładka do książek: Sklep Online Miyaka Biżu, twórczyni często spotykana na konwentach fandomowych. Zdj. 3: Wszystkie zeszyty: Biedronka W tym roku naprawdę się postarali, bo zeszyty są naprawdę śliczne. Naklejki: Biedronka Zdj. 4: Chemia + Angielski: Biedronka Niemiecki + Informacje: Auchan




3 miejsce
Atta
Moje przedmioty szkolne to zarówno śmieszne jak i pożyteczne przedmioty. Np. zeszyty, nie mam czasu i chęci na zapamiętywanie jaki zeszyt ma jaką okładkę, więc kupuje jak zawsze przydatne zeszyty z napisami (np. I LOVE LONDON 🤔 co to może być?). Piórnik mam z niezwykle wielkim suwakiem! Zakupiony w sklepie TIGER® poprawia humor na nudnych lekcjach. Plecak ❤️❤️❤️ kocham! W GO SPORT® kupiłam na wycieczki a teraz jest on moim głównym plecakiem, znaczy będzie w klasie 6. Teczki nie są zbyt nie zwykłe ale moje 💕. Długopisy? Jak tak to tylko ścieralne! Co prawda na testach używam normalnych, ale do pisania po zeszycie najlepszy! Bo kto chce mieć podkreślony zeszyt? Wiem że napisał że kupiłam w Auchan® ponieważ przybory mam, lecz nie kupiłam tam plecaka oraz piórnika. Dziękuje 🛍 czekam na jutrzejsze zadanie na mymomio





2 miejsce
2006mila
Cześć, więc opiszę Wam moje rzeczy do szkoły punktami. Jeśli macie jakieś pytania do co sklepów polecam komentarze. Nie będę wypisywać nazw marek, bo nie chcę robić chamskiej reklamy. Wybaczcie za jakość, robiłam to 4 godziny i nieźle się pomyliłam, to dlatego. Miłego czytania!
1. Mój plecak, który zamówiłam przez internet, oraz piórnik, który również pochodzi ze strony internetowej bardzo mi się podobają. Ogółem moje klimaty. Co do śniadaniówki zależało mi, aby była duża. Taką też znalazłam! 2. Zeeeszyty! Mnóstwo zeszytów! Wybierałam takie słodkie, modne i zarazem eleganckie. Ogólnie podpisałam prawie wszystkie i musiałam jakoś dyskretnie zakryć moje dane XD 3. Kolejne rzeczy: kalendarz szkolny (spróbuję dbać o zorganizowane), słownik, tablice do angielskiego, blok techniczny oraz PLASTIKOWA teczka. Z tego powodu taka, iż papierowe psują się po miesiącu, ale nie wiem, dlaczego tak jest. 4. Tutaj kredki, flamastry. Oczywiście nie będę brała ich wszystkich, ale poszczególne kolory, bo tyle mi nie potrzeba. Dalej mamy karteczki, których nigdy za dużo, braciszek moich nożyczek z tamtego roku, dłygopisy, ołówki, klej. Następnie gumka do ścierania i mini paleta do mieszania farb. 5. Tutaj dodam, ubrania, ażeby było ciekawiej. Czarna bluza - zauroczyła mnie. Elegancka, ale nowoczesna koszula również. Następnie obuwie szkolne oraz kurtka, która kojarzy mi się z wojskiem. To chyba tyle. Jeszcze pewnie coś dokupię, ale się zobaczy. Jeszcze raz przepraszam za moją głupotę. Bardzo się starałam, ale coś nie wyszło z tymi zdjęciami. Jestem na siebie strasznie zła. Ale no cóż. Takim akcentem dziękuję i pozdrawiam!




1 miejsce
Sophie 16
Nie mam jeszcze wszystkiego skompletowanego, ale mam kilka nowych zeszytów, a plecak i piórnik z tamtego roku. Więc zacznę opisywać. Na pierwszy ogień pójdzie plecak. Mam go półtora roku, ale dobrze mi się sprawuje. W tym roku postanowiłam coś na niego ponaszywać. Kupiłam naszywki, ale nie śpieszno mi z ich naszywaniem, więc na zdjęciu moja wizualizacja. Teraz czas na piórnik. Kupiłam go w tamtym roku i wszystko z nim w porządku. Będę go pewnie w ciągu roku nosić na zmianę z innym, ale to już inna sprawa. No i zeszyty. Niektóre sama próbowałam ozdabiać. Nie mam jeszcze muzyki i takich tam, ale niektóre są. Nie spieszno mi jeszcze w kupowaniu wszystkich, tak samo nie mam jeszcze skompletowanych kredek, długopisów... Teraz przypomniało mi się, że mogłam jeszcze pokazać cyrkiel, ekierkę, ale po co to komu... No i tak zakończę mój opis😀 Pozdrawiam.





Obecna punktacja
2006mila: 14
Yookine: 12
Sophie 16: 9
Pejpier: 8
atta: 8
Królik Szczepan: 3
Dominika09099: 2
Madera: 2
Popilopipo: 2
diana12qw: 1
Pineaple: 1
Karolinka KARI: 1
miuzax: 1
Okularniczkaaa: 1
Ninka33433: 1
domi 135: 1

Prace z zadaniem możecie wrzucać
 do godziny 14:00 następnego dnia!