Menu rozwijane

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paint Edit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paint Edit. Pokaż wszystkie posty

31 marca 2019

Paint Edit #06

Cześć!
Wracam i próbuję ożywić bloga!
Tego, że to napiszę, to się sama nawet nie spodziewałam.


Więc oto hrabia Ciel Phantomhive wykonany oczywiście w paintcie.
Jedyne co z painta nie jest, to mój podpis, ale po prostu nie chcę, żeby jakieś kradzieje to kradły.
Jak ktoś nie zna Ciela, to jest on z mangi Kuroshitsuji.
No i ten możecie go ocenić, chętnie się dowiem co tu jest nie tak.
oprócz tego, że jest za gruby, kocham cię Sweet


Tutaj jeszcze takie zbliżenie na oczka, bo tam zasłaniają je włosy.

Przepraszam, że jest tylko jeden edit, ale no.
Troszkę go robiłam i po prostu nie chciało mi się robić drugiego.
Co sądzicie o tym edicie?
Macie jakieś pomysły na to co jeszcze mogłabym stworzyć?

No to do następnego posta, który raczej się pojawi!
 


I pozdrawiam cię Słit serdecznie, bo gdyby nie ty to nie wiem co.

15 stycznia 2018

Paint edit #05

Cześć!
Oto piąta część Paint edita!
Nie wierzę, że zrobiłam tego aż tyle.

Dzisiejszy pomysł podsunęła mi w komentarzach Nula.
Dziękuję, dziękuję i masz fajny awatar.

Prawie bym zapomniała podać tego pomysłu.
Stworzyłam looki na sylwestra.
Tak, wiem, że trochę spóźnione.


Oto niepowtarzalny look.
Zal w sylwestra.
Naprawdę, ja tak wyglądałam.
Wiem, że kapcie wydają się być takie zacne i w ogóle, ale są straszne.
Znaczy lubię je, ale wyobraźcie sobie, że wstajecie sobie w nocy na chwilę, nadepniecie na taki kapeć i on zaczyna śpiewać Jingle Bells...


Drugi edit to elegancka sylwestrowa stylizacja.
Czyli coś co bardziej włożyłaby moja mama niż ja.
Cho strój jest prosty, to bardzo mi się podoba.


Podobają wam się stroje?
Chcielibyście je na momio?

Jak zawsze piszcie propozycje na kolejny paint edit!
Chętnie poczytam.


23 grudnia 2017

Paint edit #04


No cześć, jak wam mija dzień?
Oto (mam nadzieję) długo wyczekiwana 4 część Paint edit!

Jako iż czytam komentarze, postanowiłam użyć tu jednego z waszych pomysłów.
Mianowicie zrobiłam dwa nowe stroje dla Emily!

Pomysł jest od Ta Anita, dziękuję za niego i pozdrawiam ♥



Taka mroczna, kocia Emily.
Choć strój jest prosty, to bardzo mi się podoba.



Nie pytajcie się gdzie jej stopy, bo sama nie wiem co się stało.
Tutaj trochę bardziej zaszalałam, inspirowałam się Emily ze Skymo.
Według mnie wyszło ładnie.
Tak, bardzo lubię podkolanówki w paski.

Podobają wam się stroje?
Oczywiście zachęcam was do pisania w komentarzach waszych  pomysłów na kolejny paint edit.
Do napisania!







02 listopada 2017

Paint edit #03

Witam!
Dziś kolejna część Paint Editu!
Czytałam wasze komentarze i zdecydowałam, że tematem będą wróżki.
Zapraszam do czytania ^^




Pierwszy strój to taka leśna wróżka.
No dobra... Nie wróżka, tylko nimfa, zapomniałam dorobić jej skrzydeł :v
Ubranie mi się podoba, szczególnie ten kwiatek na głowie.
Już widzę te mega oryginalne buty w sklepie, za 3 szafiry.

(Te czółka)
Jako drugi edit postanowiłam zrobić taką mroczną wróżkę.
Która ma skrzydła!
Tutaj znów najbardziej zauroczył mnie mały drobiazg - naszyjnik.


Piszcie w komentarzach wasze propozycje na kolejną część!
Chętnie poczytam.
No i odwieczne pytanie: Podobają wam się stroje?


24 października 2017

Paint Edit #02


No witam!
Oto kolejna część Paint Edit!
Cieszę się, że ta seria przypadła wam do gustu ^^
No to... Co tu dłużej pisać, przejdę do postu.


Pierwszy strój jest po prostu codzienny.
Jestem bardzo dumna z tych spodni, zajęły mi ok. 15-20 minut.
Reszta też jest ładna.
Jak zauważyliście moja momio płacze. 
Dlaczego? Sama nie wiem, fajnie to wygląda.
Jeśli macie jakieś propozycje, to napiszcie w komentarzu.


Drugi edit mogliście widzieć na mrsmomio.
Przerabiałam go na Instagrama, i tak mi się spodobał, że wstawiłam go tu.
Jest to sportowy strój. Tym razem moja momio nie płacze, ta woda to pot, bo jest zmęczona po skakaniu na skakance. Chciałam zrobić sztangę, ale wyszło... Wolelibyście nie wiedzieć. 
Jak już pisałam, strój bardzo mi się podoba, chciałabym takie skarpetki na momio. 

To na tyle!
 Podobają wam się stroje?
Macie może pomysły na kolejny Paint Edit?

Do następnego!


18 października 2017

Paint edit #01


Witam
Dziś postanowiłam zacząć moją serie ze starego bloga, chodzi tu o Paint Edit.
Polega ona na tym, że rysuję w paint'cie ubrania dla naszej momio.
Tak po prostu.

Chcę w tej serii pokazać, że do editów nie potrzeba specjalnych programów, 
jeśli się wysilisz wystarczy Ci paint.
No mi na razie do końca to wychodzi, ale się nauczę.

Tematem dzisiejszego editu będzie Halloween.
Choć sama nie obchodzę tego święta, to uznałam, że zrobię coś związanego z nim,
gdyż dostawa... No nie wyszła najlepiej.


Pierwszym strojem, który zrobiłam, jest strój wiedźmy.
Jestem z niego bardzo zadowolona ^^
Jedyne co mi nie wyszło to miotła.
Powstała w dość dziwny sposób, narysowałam przez przypadek długą kreskę, nie mogłam tego cofnąć, no i co z tym zrobić? Nie chciało mi się robić drugi raz tego stroju, więc powstała dziwnie stojąca miotła!


Drugim i ostatnim strojem jest kot.
Bo każda szanująca się czarownica powinna mieć kota. Chyba...
Nie jestem z niego aż tak dumna jak z wiedźmy, ale nie jest brzydki.

Naprawdę chciałabym, żeby takie stroje pojawiły się zamiast obecnej dostawy.
Przepraszam, że ten post nie pojawił się wcześniej, ale byłam zajęta robieniem projektu do szkoły.

Macie jakieś pomysły na kolejny Paint Edit?
Podobają wam się stroje?

No to... Do następnego!